piątek, 5 czerwca 2026

Kiedy małe dzięcioły są jeszcze maleńkie, z dziupli dochodzą tylko piski, a rodzice przylatują i odlatują przynosząc jedzonko i wynosząc śmieci. Kiedy maluchy trochę podrosną, dalej piszczą, ale już wyglądają z dziupli czekając na rodziców. I ten etap lubię najbardziej :)
Żabcia :)

czwartek, 4 czerwca 2026

Wiewióreczka :)

środa, 3 czerwca 2026

Mamusia. O siebie też musi zadbać :)

wtorek, 2 czerwca 2026

Wiewiórka zaprasza do warszawskiego ogrodu botanicznego. Chętnie popozuje za orzeszki :)

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Kocurek mnie rozbawił. Wracałam sobie ze zdjęć, kiedy zobaczyłam go siedzącego na ścieżce. Podchodziłam coraz bliżej, a on od czasu do czasu oglądał się na mnie. No nic, nie ucieka, to podchodzę. A kot usiadł tak właśnie malowniczo, patrzył na mnie długo i leniwie, z kocią obojętnością. I nagle, jakby dotarło do niego kim jestem - olśnienie w oczach, wystrzał i już go nie ma. Najpierw się uśmiałam, a potem pomyślałam, że może biedak ma problemy ze wzrokiem i z węchem - no zdarza się najlepszym :)
Co to za dziwne stworzenie z długim nosem? I gada :)
Kwiczoł. Ucieszyłam się, że przyłapałam go siedzącego na gałęzi, bo przeważnie depcze po trawnikach albo szybko przelatuje trajkocząc jak kołowrotek i znika w gęstwinie :)

niedziela, 31 maja 2026

Dobre? Aż sama chętnie spróbuję :)
Sójka jest szybka :)
Orzeszka? :)
Moja śliczna ruda modelka :)
Kochany rudzielec :)

sobota, 30 maja 2026

Pan zięba :)
Młodziutka gęś białoczelna :)
Nowsze posty Starsze posty Strona główna