U kokoszek role są zamienione - to panie są bardzo terytorialne i walczą, a panowie spokojnie wychowują młode. Wyobrażam sobie jak tutaj pan kokoszka przemawiał do żony: "Kochanie, uspokój się. Dzieci patrzą". Zauważcie, że walczą nogami. Są bardzo silne i pozbawione błony pławnej. Pokonana przeciwniczka ucieka przez nurkowanie :)
